iZbieractwo

czytam i zbieram sobie

Blog Day 2010

blog dayOstatni dzień lipca sierpnia to tradycyjnie Blog Day (data 31 08 przypomina słowo „blog”). W tym dniu polecamy pięć ciekawych naszym zdaniem blogów. Na tych łamach Blog Day obchodzony jest już czwarty raz (Blog Day 2007, Blog Day 2008, Blog Day 2009). Oto tegoroczna piątka:

Piotr Wereśniak – blog reżysera, scenarzysty, autora powieści. Jakich? Napisał scenariusze filmów Killer i Pan Tadeusz a wyreżyserował Zakochanych, Zróbmy Sobie Wnuka lub Nie Kłam Kochanie czy serial Kryminalni. Jego książki nie przyniosły mu takiej popularności, ale czytając ten blog widać jak doskonale potrafi on pisać i budować narrację. Świetnie wyjaśnia zawiłości techniczne laikom, jak np. Co zrobić aby komputer nie przeszkadzał w pisaniu. Chętnie go czytam niezależnie o czym pisze. Robi to bowiem dobrze i z sensem.

Czytaj dalej… →

Tagi: , ,

Wizzair oszukuje, ale z umiarem

Chcąc kupić w miarę tani bilet na bezpośredni lot z Barcelony do Warszawy, trzeba ostatnio skorzystać z usług Wizzair. Jako, że potrzebuję biletów na jeden konkretny termin w październiku, od jakiegoś czasu obserwowałem ceny połączeń. Były bardzo wysokie. Ucieszyłem się więc, kiedy dostałem newsletter z Wizzair informujący o promocji „Obniżka cen wszystkich lotów o 20 procent!”, jeśli zarezerwujemy bilety w dniach 28-30 sierpnia. Jak to się jednak czasami okazuje… Cena w promocji bywa większa niż przed.

Czytaj dalej… →

Tagi: , ,

Pyk i Google przymyka Twój biznes

Graficzny edytor sygnatur w Gmail powitany został z radością. Przez wszystkich, oprócz twórców WiseStamp. Dla nich oznacza to poważny ubytek potencjalnych użytkowników.

Do tej pory w poczcie Gmail można było stworzyć sygnaturkę, czyli podpis pod maila, ale bez żadnego formatowania, tylko sam tekst. Czasy powolnych łączy modemowych już minęły, warto więc czasami dodać lekką i dobrze wyglądającą sygnaturkę do wysyłanego maila. Jak czytamy na oficjalnym blogu Gmail, możliwość dodawania bardziej bogatych sygnaturek była jedną z najbardziej oczekiwanych funkcjonalności.

WiseStamp również służy do dodawania sygnaturek w mailach, ale daje nam o wiele większe pole do popisu. Czytaj dalej… →

Tagi: , ,

Pecet w kieszeni

<user1> Pójdzie mi to na celeronie 700 MHz, 64 MB RAM, karta graficzna 16 MB, dźwięk zintegrowany?
Właściwie to pięćsetka podkręcona, nie 700.
<user2> Jakiś stary ten telefon

Cytat z Bash.org.pl

Śmieszne? Owszem, ale uśmiechnąłem się do siebie bardziej, kiedy uruchomiłem grę The Settlers na iPhone [AppStore link]. Przypomniałem sobie, jak jakieś 9 lat wcześniej grałem w The Settlers 3 na PC. Niemal ta sama grafika! Dekadę temu na PC. Dziś na komórce. Wersja na iPhone wygląda dziś tak:

The Settlers iPhone

The Settlers na iPhone 3G

A tak wyglądali Osadnicy w trzeciej odsłonie serii:

The Settlers 3 PC

The Settlers 3 na PC

Widać spore różnice, ale spowodowane są one koniecznością dostosowania interfejsu do ekranu dotykowego obsługiwanego palcem, a nie precyzyjną myszką. The Settlers na iPhone czerpie grafikę i dostępne rasy nie z trzeciej, a z czwartej wersji pecetowej gry. Ale to drobiazg i informacja dla miłośników sagi o Osadnikach.

W Settlers 3 grałem na komputerze PC 600MHz, 128  i 20GB pojemności dysku twardego. Teraz w kieszeni noszę iPhone 3G 620MHz (według Wikipiedii spowolnione do 412 MHz), 128MB RAM i 16GB pamięci flash. Bardzo podobne parametry. Niesamowite. Magia.

Dobrze wiemy o tym, jak szybki jest postęp, ale czujemy go dopiero, kiedy dotyka on naszych osobistych wspomnień.

Dla chętnych linki wideo: The Settlers 3 na PC – początek rozgrywki Rzymianami oraz trailer The Settlers na iPhone.

Tagi: ,

  • Ostatnie komentarze

    • radek: Oczywiście :) Thx
    • olaf: Ostatni dzień sierpnia oczywiście :)
    • radek: @Mirek Bartołd – Nie lubię naciągania i „podkręcania” tematu. W mojej opinii było to tylko...
    • mirek.bartold: Radku, mam wrażenie, że zrobiłeś ten wpis z lekkim wyrzutem sumienia, na zasadzie: „muszę...
    • Arek: Spotkałem się kiedyś z bardzo podobną praktyką innej taniej linii lotniczej :)