Blip ‘em all

Od niedzieli mogę testować beta wersję blipa. Zaproszenia do testów wysłano do pierwszych 100 osób, które wpisały się na listę na stronie głównej blip.pl Kiedy następne osoby dostaną (lub dostały) – nie wiem. Mam za to jedno wolne zaproszenie więc proszę zainteresowanych o wpis, wyślę na maila, który podasz w komentarzu :)

Jakie wrażenia? Bardzo pozytywne. Ameryki blip nie odkrywa, tak graficznie jak i funkcjonalnościami, ale powiedzmy sobie szczerze – jak duże było pole manewru przy wzorowaniu się na twitterze? Niewielkie. Ma jednak blip smaczki, dla których warto mu się przyjrzeć i go na własnej skórze przetestować, czy się korzystało z twittera czy też nie. Jakieś przykłady?

Oryginalna strona główna, gdzie wpisy użytkowników układają się w jeden ciąg, łańcuszek, taki niby zbiorowy strumień świadomości. Co ważne, gdybym w ciągu minuty dodał 10 wpisów to na stronie głównej pojawi się tylko ten ostatni – zabezpiecza to przed powodzią spamu. Dla co wrażliwszych graficznie – tapeta na stronie głównej dość często się zmienia i ta szybko może zniknąć ;) Ja nie mam nic przeciwko, ale wielu to nie w smak.

Kontynuując opis blipa, oprócz miejsca gdzie mamy chronologiczną listę swoich wpisów, nazywaną tutaj bliplogiem, jest jeszcze kokpit, gdzie prezentują się wpisy nasze i naszych znajomych (czyli standard dla naśladowców twittera) oraz mamy możliwość wysyłania na bieżąco wiadomości do innych blipowiczów – tworzy się więc swojego rodzaju czat, irc :) Możemy też wgrać własną tapetę bliploga.

Wszystko to jest zanurzone w gęstym sosie AJAXu – dla mnie pycha! Pierwszy raz zobaczyłem w działaniu tą technologię w sierpniu ubiegłego roku na personalizowanej stronie startowej Google’a (jeszcze wtedy nie nazywał się iGoogle) i nadal nie mogę się nacieszyć tym bajerem – zawartość strony zmienia się bez przeładowania, komunikacja strony z naszą przeglądarką następuje cały czas. W sumie to temat na oddzielny wpis. Tak czy siak, jak pisze jeden z użytkowników blipa design wsparty AJAXem to tu mają wykręcony na maksa. Wysoka poprzeczka dla portali.

Inne oczywiste funkcjonalności – widget na bloga zwany wklejką, dodawanie wpisów przez sms (jeszcze nie działa) i mms (mi dodaje tylko tekst, bez zdjęcia, innym działa) i lista znajomych. Będzie za jakiś czas udostępnione API – będzie możliwość tworzenia fajnych dodatków. Wszystko cały czas jest rozwijane.

Wady? To rzecz gustu. Najważniejsze ostrzeżenie jest takie, że to nadal tylko wersja beta. Nie wszystko działa tak jakby autorzy chcieli, ale że są perfekcjonistami to wierzę, że produkt finalny będzie wyjątkowo dobry i cały czas udoskonalany.

O sukcesie blipa może przesądzić dobra społeczność za nim stojąca, choć jej rozwój to wielka niewiadoma. Na razie na blipie widać przede wszystkim śmietankę polskiej blogosfery IT i innych geeków ;) W sumie to od nas – już używających blipa – zależy kogo zaprosimy i jaka społeczność to będzie.

Na marginesie już zupełnie, tak dla kronikarskiego obowiązku (bo jakoś twitteromani poświęcam na tym blogu dużo miejsca) pojawił się dość poważny gracz – moblo.pl sygnowany przez twórców patrz.pl a będący częścią pino.pl Z tak dużą liczbą użytkowników idących za dwoma ostatnimi serwisami moblo ma szanse na sukces. Z kolei robisz.pl został sprzedany na allegro za śmieszne pieniądze.

Related Posts with Thumbnails
 
This entry was posted in internet and tagged , , , . Bookmark the permalink.

9 Responses to Blip ‘em all

  1. Fanatyk says:

    jak by jeszcze były to ja reflektuję na „invajta” ;)

  2. Pingback: b!ip - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół - Polski Blogger

  3. OSKAr says:

    Ciekawie się zapowiada..

    Gdyby były jeszcze zaproszenia to ja bym poprosił. : )

  4. radoslaw says:

    Drugie, przypadkiem zdobyte zaproszenie powędrowało do OSKAra :)

    Kierownictwo zamierza, zapewne dziś, wpuścić kolejne 100 osób z listy oczekujących.

  5. Quisto says:

    Bardzo chętnie przetestuję ;) jeśli są wolne przepustki ;)

  6. radoslaw says:

    Ja już nie mam, rozdałem, ale Marta chętnie odda swoje.

  7. Quisto says:

    oki sprawdze ;)

  8. Slavo says:

    „Panie, daj pan spokój”.

  9. Pingback: Durnoty (i nie tylko) O Blipie i FriendsFeedMe «

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

More in internet (79 of 100 articles)