Zrozumieć, że woda miała kiedyś inny smak to dopiero pierwszy krok, drugi to zrozumieć gdzie się ona znajduje – w basenie, jeziorze, morzu czy oceanie. Trzeba zrozumieć skalę. Stwierdzić bowiem, że kiedyś było inaczej to mało. Należy iść dalej i dodać jak bardzo inaczej kiedyś było (o ile da się). Ciekawie o problemie skali mówi ta prezentacja:
Inne przykłady tego, jak ważna jest skala? Bartek Raciborski pisze o internecie w Chinach:
Liczba użytkowników internetu w Chinach to 150 milionów (według innych źródeł nawet do 200 milionów) – to mniej więcej tyle, ilu jest użytkowników w Stanach Zjednoczonych. Pamiętać jednak należy, że penetracja rynku w USA jest bardzo duża (powyżej 50%), natomiast w Chinach penetracja rynku (porównanie liczby użytkowników do liczby ludności) to zaledwie 12% – i będzie bardzo szybko rosnąć. Gdy za kilka-kilkanaście lat osiągnie 30-40%, będzie to liczba przekraczająca 500 milionów użytkowników.
Takie przykłady można mnożyć, nie tylko o Chinach.
Przypisy:
Ja skupiam się na problemie skali, ale każdy zwraca uwagę na coś innego. Edwin Bendyk zauważa, że nie starcza nam wyobraźni do objęcia postępu jaki się w naszych czasach dokonuje. Bartka Rychalskiego dotyka przede wszystkim to, że nie żyjemy już w świecie naszych rodziców i podaje na to o wiele więcej przykładów niż tylko ta prezentacja. Wykopowicze (jak to wykopowicze;) komentują to jeszcze bardziej różnorodnie, by nie powiedzieć chaotycznie.
Sama prezentacja zaś, powstała na podstawie tego filmiku, który od jakiegoś czasu krąży po internecie. Wygrała ona “World’s Best Presentation Contest”.

Porażająca prezentacja… Szczególnie w sytuacji gdzie moje wykształcenie (bibliotekarza:P) szczególnie się zaczyna przydawać. Ilość informacji jakie spływają powoduje że nie wystarczy już nasz własny filtr zbudowany przez doświadczenie i wiedzę. Musimy opierać się na kolejnych zbudowanych przez innych ludzi (sieci społeczne). W końcowym etapie zapewne będzie to specjalny algorytm który dokona analizy i przedstawi nam już nie treść ale jej istotę. Bardzo inspisrująca, szczególnie w kontekście edukacji. Zaczynam się zastanawiać w którym momencie odejdziemy od nauczania wiedzy do nauczania jej wyszukiwania i filtrowania. Oczywiście nie możemy pominąć etapu zdobywania wiedzy podstawowej, ale jaka jest w tej chwili jej postać? Co powinien znać młody człowiek który ma za sobą ileś lat edukacji? Rozpisałem się ale prezentacja podziałała mocno inspirująco na moje szare komórki;)