Po raz pierwszy, ale może nie ostatni, mój wpis zagościł na blogu polskiblogger.pl Piszę w nim o trzech najważniejszych dla mnie rzeczach w blogowaniu, a o których inni generalnie nie mówią:
- Pisać takiego bloga jakiego samemu chciałoby się czytać.
- Być dobrym filtrem informacji, mieć szacunek dla czasu jaki ktoś poświęca na przeczytanie naszego postu.
- Mashupować – zbierać informacje i łączyć je w nową jakość.
Jeśli Was zaciekawiłem to zapraszam do lektury :)
Tak powinno być. Tak być powinno. Nie lubie przekopywania się przez stek śmieci
——————————————————————————-
To nie jest odpowiednie miejsce na „reklamę” – przyp. autora
Dodawanie sygnatury pod właściwym komentarzem z linkiem do jakiejś niezwiązanej z tematem strony nie jest najlepszą metodą na jej reklamę na blogach. Zawsze za to można podlinkować swoją stronę (lub taką z jaką się identyfikujemy) wpisując jej adres obok swojego pseudonimu i emaila w formularzu komentarza. Poprawiłem więc to małe niedopatrzenie ;)
Witam!
Ciekawe podejście :-). Czy mogę prosić o rozwinięcie drugiego punktu?
Pozdrawiam
Ten wpis to tylko informacja o właściwym poście zamieszczonym na łamach bloga polskiblogger.pl – bezpośredni link jest jest podświetlony na zielono i podkreślony przerywaną linią.
Dziękuję i również pozdrawiam :)
Oczywiście – trafne punkty, jednak grunt to przecież wyjaśnienie jak to zrealizować. Nie „co” zrealizować, ale „jak”.
Wtedy wypisanie tych sposobów na bloga ma dopiero sens ;)
Spryciara :) Ale masz rację! …Po części ;) Nie zgodzę się z tym, że wypisanie samych punktów nie ma sensu. Ma sens choćby dlatego, że nie wszyscy mają tych punktów świadomość. Zgadzam się za to z tym, że warto byłoby napisać jak to osiągać. Może to temat na następny post? :) Tylko oczywiście o wiele trudniej to opisać, bo część tych rzeczy robi się podświadomie, np. filtruje informacje.
Przepraszam – nie dokońca jest bezsensowne :D
Otoz to jest oczywiste, ale trzeba ludziom przypominać, bo to co jest oczywiste idzie na margines ;)
A ja od siebie dodam o blogowaniu:
4. Piszę tylko połowę bloga, druga połowa należy do Czytelników.
5. To co mam w sercu, musi wyjść na zewnątrz; dlatego właśnie bloguję.
6. Chcę zrobić coś znaczącego – to mnie motywuje do blogowania.
Punkt pierwszy to absolutna podstawa i w ogóle złota zasada jakiej bloger powinien się trzymać. Dodając do tego odrobinę pasji mamy dużą szansę zdobyć grono stałych czytelników, a to jest wyjątkowa wartość.
A tak nawiasem mówiąc szkoda Radek, że nie doszliśmy w naszych rozmowach do tego bloga. Cenię go i czytuje, ale jakoś dotychczas nie skojarzyłem z Tobą…
@Ucho
Byliśmy na spotkaniu blox.pl dlatego nie rozmawialiśmy za dużo o innych blogach i platformach ;) Faktem też jest, że ja tych moich blogowych tożsamości nie mam dobrze zintegrowanych – raz występuję jako ventuRe, raz jako radek lub rdkg… Może trzeba będzie to zmienić?
Nie pogadaliśmy, ale cyberprzestrzeń ma tą cudowną zaletę, że bardzo komunikację ułatwia. Jakby co, to czekam na komentarze na moich blogach, PMy na MBL lub maile ;)
Dokładnie ! Zgadzam się w stu procentach !