iZbieractwo

czytam i zbieram sobie

Archive for Październik, 2007


Spotkania Kultura 2.0

k2.0 plakat1

Startuje długo oczekiwany cykl spotkań, imprez humanistyczno-internetowych. Zapotrzebowanie na takie imprezy wyrażałem w lipcu i… oto jest: Kultura 2.0!

W całej Polsce nastąpił wysyp spotkań o start-upach, web2.0, itp. a brak było imprez w tej samej barcampowej konwencji, tylko że na bardziej humanistyczno-internetowe tematy. Pisałem o tym ogólnie w lipcu, a potem dokładniej sprecyzowałem moją ideę takich spotkań. Nie brałem jednak udziału w przygotowywaniu spotkań Kultura 2.0, zrobili to ludzie bardziej kompetentni w tej materii – autorzy bloga o takim jak impreza tytule. Tam też znajdziecie dokładne informacje, ja tylko informuję i zapraszam. Nie będzie to barcamp z prezentacjami uczestników, ale myślę, że formuła będzie elastyczna i dostosuje się do potrzeb uczestników. Ja we wtorek 6 listopada o 18.00 na Chłodnej 25 będę! A wy?

Update: spotkanie odbędzie się naturalnie w Warszawie ;)

Nudna blogosfera?

Marta Klimowicz wsadziła kij w mrowisko. Zakotłowało się w komentarzach, a potem we wpisach na innych blogach. Ja patrzę na to z dystansem, nuda to pojęcia subiektywne i w polskiej blogosferze jej nie doświadczam. Znam też blogowy, kąśliwy charakterek autorki całego zamieszania więc dorzucam swoje pięć groszy i śpię spokojnie.

Czy polska blogosfera jest nudna? Marta Klimowicz zasugerowała, że owszem. To był zarzut wielowątkowy, ja skomentuję tylko wybrane.

Jestem tego typu człowiekiem, który zawsze potrafi znaleźć sobie zajęcie, zawsze mam więcej feedów i książek do przeczytania niż na to czasu. Od kiedy (niedawna) zawodowo zajmuję się blogami z bloxa poznałem ich mnóstwo i to na tak różne tematy, że… Jedno powiedzieć mogę – jest co czytać i o nudzie nie może być mowy. Choć to moje subiektywne zdanie związane właśnie z moich charakterem. Nie jest jednak tak, że całe multum nowopoznanych blogów wskoczyło do mego czytnika RSS. Wprost przeciwnie, ograniczam ilość feedów, a żadnego z odkrytych dzięki pracy bloxa nie dodałem do czytnika. Nie świadczy to jednak o mizerii bloxa ale o moim dobrym spenetrowaniu bloxów w tematyce, która mnie interesuje. Podsumowując – mi nuda nie grozi i nie groziła ze względu na osobliwy charakter. A innym? (więcej…)

Multitasking

Czy obecny sposób intensywnego korzystania z komputerów i internetu przenosi się na inny sposób wykonywania zadań w pracy? Wiele osób potrzebuje absolutnej ciszy i spokoju do pracy lub nauki, inni natomiast jednocześnie słuchają muzyki, rozmawiają przez komunikator, piszą referat i szukają czegoś w wyszukiwarce. Czy nie następuję właśnie zmiana jakościowa oraz kolejny podział na przystosowanych i resztę?

Do czasu, kiedy nie zacząłem pracować w Agorze, takie teksty Edwina Bendyka jak ten z ostatniego Niezbędnika Inteligenta mogłem traktować jako opis odległej rzeczywistości:

[Prowadzone były] badania nad wykorzystaniem komunikatorów wśród amerykańskich studentów. Większość z nich żaliła się, że jest tak obciążona zajęciami, iż nie starcza im czasu na rozrywkę, a nawet brakuje na sen. Mimo to 90 proc. studentów deklarowała, że spędza przed komunikatorem średnio 11 godz. tygodniowo. Odpowiedzią na ten paradoks jest zdolność młodych ludzi do multitaskingu, czyli wielozadaniowości. W jednej chwili potrafią prowadzić kilka konwersacji (średnia to 2,7 równoczesnych rozmów, rekordzista potrafił prowadzić 12), pisać esej zaliczeniowy, podglądać informacje z WWW, zerkać okiem na telewizor i trzymać w uszach słuchawki od iPoda.

John C. Beck i Mitchell Wade, amerykańscy badacze cyfrowej rzeczywistości, w książce „The Kids Are Alright. How Gamer Generation Is Changing the Workplace” (Dzieci są w porządku. Jak pokolenie graczy zmienia miejsce pracy.) wyjaśniają pracodawcom, wapniakom sprzed epoki komunikatorów, na czym polega multitasking: „Wielu z nas, którzy zaczęli korzystać z komputerów w dojrzałym wieku, traktuje ekran i klawiaturę jak przestrzeń prywatną – miejsce, gdzie się pracuje, a nie odbywa spotkania lub bawi. To pokolenie [młodzieży] widzi cyfrowe otoczenie jako dodatkowe elementy zwykłego świata. Gdy wasz starszy pracownik otrzyma sygnał z komunikatora, że nadeszła wiadomość, potraktuje to jako brutalną i przeszkadzającą w pracy przerwę. Gracz, który wyrósł dojrzewając wraz z komputerem, traktuje komunikator nie tylko jako dobrą metodę komunikacji, ale jako wielką pomoc dla zwiększenia własnej produktywności. Nie skorzystać z niej? Bez sensu, to wręcz zbrodnia”.

(więcej…)

Atak garścią linków #1

Trawestując zapytanie grupy Monthy Pythona („Co byś zrobił gdyby ktoś zaatakował Cię garścią malin?” – cytat z pamięci), a nawiązując do Blog Day, postanowiłem podzielić się z wami, garścią linków do ciekawych blogów, które niedawno (to rzecz względna w sieci) odkryłem:

Wnet – Piotr Wrzosiński często pisze kontrowersyjnie i bardzo subiektywnie, ale to inteligentna bestia. Czasami się z nim zgadzam, czasami nie ale czytać będę. Blog z pazurem.

TechNOblog – serwis blogoidalny od gazeta.pl, niedawno wykluty, a wart czytania ze względu na nazwiska jakie tam piszą. Co 7 głów to nie jedna!

Blog BP – Bartek Pucek drugi miesiąc pisze o serwisach społecznościowych, on-line social-dating (planuje start własnego serwisu randka.pl) i web2.0 Blog jeszcze na dorobku, ale już doczekał się wielu ciekawych wpisów.

Kartonki - wydaje mi się, że byłem pierwszym który dostrzegł ten blog, a stało się to kiedy autorka nieopatrznie zajrzała na iZ, zostawiła ślad w MBL i dzięki temu odkryłem jej humorystyczny blog graficzny.

Spotkania w realu – Paweł Lipiec (Fanatyk) wziął na swe barki odpowiedzialność, za stworzenie bloga zbierającego informacje o kolejnych imprezach (spotkaniach, konferencjach, eventach) dla ludzi zainteresowanych szeroko pojętym IT w Polsce. Jest to jednak projekt w którego realizację powinniśmy zaangażować się my wszyscy “bywający” na tego typu spotkaniach – zgłaszając imprezy, pisząc relacje, wspierając uwagami i komentarzami. Fajnie by było w jednym rss mieć informacje o wszystkich planowanych spotkaniach a potem jeszcze relacje z tychże. Aby mogło tak się stać, potrzeba idę tego bloga rozpropagować i pomóc Pawłowi. Zajrzyjcie i dołóżcie swoją cegiełkę.

===

Na koniec ostatni link. Nie do polecanego bloga, ale do serwisu, który ogromna większość z was zna, a część może nawet korzysta. Od października zacząłem pracę w tu i zajmuję się tym. Przestałem być więc “niezależnym” blogerem i ten, choć mały, disclaimer wypada napisać. Nie pisałem jednak o serwisach mego obecnego pracodawcy (techNOblog to chyba wyjątek od reguły) i jakoś nie planuję, więc problemu dla tego bloga nie widzę… Prócz małej ilości czasu na blogowanie oczywiście ;(


  • Ostatnie komentarze

    • PP: Pytanie tylko na ile jest to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku (czyli konkretnej niszy której oczekiwania nie...
    • radek: @ Przemek – tablet, nie tablet – to tylko kwestia nazewnictwa. iPhone i telefony z Androidem to...
    • przemekspider: Nie, iPad to tablet, ale Apple podeszło do tematu tabletów w zupełnie nowy sposób: - przede...
    • radek: @ Bartek – Zgadzam się w zupełności. Chciałem o tym tu też napisać, ale post by skręcał w nie ta...
    • Bartek Raciborski: Ja Ci odpowiem na te dwa pytania: - Dlaczego ma system operacyjny bazującym na iPhone OS a nie na...