﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dostaliśmy więcej niż marzyliśmy</title>
	<atom:link href="http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/</link>
	<description>czytam i zbieram sobie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 10:01:31 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: mareksy</title>
		<link>http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/comment-page-1/#comment-4325</link>
		<dc:creator>mareksy</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 18:56:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/#comment-4325</guid>
		<description>Mógłbyś się zdziwić, co się Twojej babci mogło nie tylko śnić, ale co mogło byc jej codziennością :D
Jeśli tylko była dostatecznie... jakby to powiedzieć... we właściwym wieku, to by pamietała, że z końcem XIX i początkiem XX wieku granice w Europie były mocno umowne, o czym przy okazji wejścia do Schengen pisały periodyki, na które się powołujesz, powinieneś też to wiedzieć z historii.
Polacy nie mając własnego państwa pracowali i studiowali po całej Europie, tam też np. jeździli do wód :D - jak dla mnie - wracamy do normalności, nowi Malczewscy i Matejkowie wraz ze Skłodowskimi znów ruszają na uczelnie Paryża, Monachium, Wiednia... przywracamy tylko to, co nam w XXw. amputowano - warto o tym pamiętać, nim sie rzuci kamieniem przeciwko EU lub Schengen</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mógłbyś się zdziwić, co się Twojej babci mogło nie tylko śnić, ale co mogło byc jej codziennością :D<br />
Jeśli tylko była dostatecznie&#8230; jakby to powiedzieć&#8230; we właściwym wieku, to by pamietała, że z końcem XIX i początkiem XX wieku granice w Europie były mocno umowne, o czym przy okazji wejścia do Schengen pisały periodyki, na które się powołujesz, powinieneś też to wiedzieć z historii.<br />
Polacy nie mając własnego państwa pracowali i studiowali po całej Europie, tam też np. jeździli do wód :D &#8211; jak dla mnie &#8211; wracamy do normalności, nowi Malczewscy i Matejkowie wraz ze Skłodowskimi znów ruszają na uczelnie Paryża, Monachium, Wiednia&#8230; przywracamy tylko to, co nam w XXw. amputowano &#8211; warto o tym pamiętać, nim sie rzuci kamieniem przeciwko EU lub Schengen</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: osa</title>
		<link>http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/comment-page-1/#comment-3577</link>
		<dc:creator>osa</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Jan 2008 23:19:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/#comment-3577</guid>
		<description>Wpadłem tu przypadkowo i postanowiłem skomentować wypowiedź na temat o którym piszę także na swoim blogu. O tym mianowicie, że w realu granic nie ma, ale są w sieci (np. zagraniczne przelewy bankowe). Nad Schengen dominują monopole. Więcej tutaj w felietonie pt. Układu z Schengen nie ma:  http://blog.pumo.pl/2007/12/ukadu-z-schengen-nie-ma.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wpadłem tu przypadkowo i postanowiłem skomentować wypowiedź na temat o którym piszę także na swoim blogu. O tym mianowicie, że w realu granic nie ma, ale są w sieci (np. zagraniczne przelewy bankowe). Nad Schengen dominują monopole. Więcej tutaj w felietonie pt. Układu z Schengen nie ma:  <a href="http://blog.pumo.pl/2007/12/ukadu-z-schengen-nie-ma.html" rel="nofollow">http://blog.pumo.pl/2007/12/ukadu-z-schengen-nie-ma.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: radek</title>
		<link>http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/comment-page-1/#comment-2911</link>
		<dc:creator>radek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Dec 2007 15:17:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/#comment-2911</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Dzięki za komentarze&lt;/strong&gt; - wreszcie nie ma monotonii, że wszyscy sie zgadzają ;)

@ Krzysztof - z Tobą w pełni się zgadzam.

&lt;strong&gt;@ MatheW&lt;/strong&gt;: zauważyłeś bardzo ważną rzecz - bycie w UE nie jest równoznaczne z byciem w Schengen. Wielka Brytania, Irlandia, Bułgaria i Rumunia są członkami UE, ale nie są w Schengen. Natomiast Islandia i Norwegia są w Schengen nie będąc w UE. Jeśli się nie mylę od 2009 do Schengen dołączy Szwajcaria nie przystępując nadal do Unii.

A co do całej Unii... Wiadomo to temat rzeka, ale z mojej perspektywy sprawa wygląda tak:
1) Unia wad nie jest pozbawiona (owa biurokracja, itp.)
2) Dla Polski jednak ma ona więcej zalet niż wad:
a) dostajemy więcej pieniędzy niż do niej wpłacamy
b) mobilizuje nas ona do różnorodnych reform i pracy, którą i tak musielibyśmy zrobić wydobywając się z komunizmu. Bez tej mobilizacji (i bata nad głową) wiele spraw robiono by w Polsce bardziej po polsku - długo i niezdarnie.
To tylko tak w skrócie.

&lt;strong&gt;@ Fanatyk&lt;/strong&gt;: W przeciwieństwie do wielu deklaracji polityków (z prawa, lewa i środka), w przeciwieństwie do tego co napisałem o Unii powyżej (co można przecież podważać) - zniknięcie granicy ma dla każdego Polaka wartość praktyczną. To jest ważne. Gdzie indziej na świecie państwa znoszą granice? To jest ewenement na skalę światową! A przecież większość państw europejskich to nie aniołki, historia pokazała, jak krwawo potrafiły one ze sobą walczyć. A tu w ciągu 50 lat zapanował pokój, współpraca, integracja i zaufanie o tak wielkiej sile. To jest coś wspaniałego i wyjątkowego.

Podziału na bycie i nie bycie w &lt;i&gt;Europie&lt;/i&gt; to nie rozumiem. To zapewne radosna twórczość dziennikarska. Białoruś od zawsze była, jest i będzie w Europie. Ale jak wielka jest różnica między Białorusią a trójką państw bałtyckich, które startowały z tego samego poziomu, to tłumaczyć nie trzeba.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dzięki za komentarze</strong> &#8211; wreszcie nie ma monotonii, że wszyscy sie zgadzają ;)</p>
<p>@ Krzysztof &#8211; z Tobą w pełni się zgadzam.</p>
<p><strong>@ MatheW</strong>: zauważyłeś bardzo ważną rzecz &#8211; bycie w UE nie jest równoznaczne z byciem w Schengen. Wielka Brytania, Irlandia, Bułgaria i Rumunia są członkami UE, ale nie są w Schengen. Natomiast Islandia i Norwegia są w Schengen nie będąc w UE. Jeśli się nie mylę od 2009 do Schengen dołączy Szwajcaria nie przystępując nadal do Unii.</p>
<p>A co do całej Unii&#8230; Wiadomo to temat rzeka, ale z mojej perspektywy sprawa wygląda tak:<br />
1) Unia wad nie jest pozbawiona (owa biurokracja, itp.)<br />
2) Dla Polski jednak ma ona więcej zalet niż wad:<br />
a) dostajemy więcej pieniędzy niż do niej wpłacamy<br />
b) mobilizuje nas ona do różnorodnych reform i pracy, którą i tak musielibyśmy zrobić wydobywając się z komunizmu. Bez tej mobilizacji (i bata nad głową) wiele spraw robiono by w Polsce bardziej po polsku &#8211; długo i niezdarnie.<br />
To tylko tak w skrócie.</p>
<p><strong>@ Fanatyk</strong>: W przeciwieństwie do wielu deklaracji polityków (z prawa, lewa i środka), w przeciwieństwie do tego co napisałem o Unii powyżej (co można przecież podważać) &#8211; zniknięcie granicy ma dla każdego Polaka wartość praktyczną. To jest ważne. Gdzie indziej na świecie państwa znoszą granice? To jest ewenement na skalę światową! A przecież większość państw europejskich to nie aniołki, historia pokazała, jak krwawo potrafiły one ze sobą walczyć. A tu w ciągu 50 lat zapanował pokój, współpraca, integracja i zaufanie o tak wielkiej sile. To jest coś wspaniałego i wyjątkowego.</p>
<p>Podziału na bycie i nie bycie w <i>Europie</i> to nie rozumiem. To zapewne radosna twórczość dziennikarska. Białoruś od zawsze była, jest i będzie w Europie. Ale jak wielka jest różnica między Białorusią a trójką państw bałtyckich, które startowały z tego samego poziomu, to tłumaczyć nie trzeba.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Fanatyk</title>
		<link>http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/comment-page-1/#comment-2895</link>
		<dc:creator>Fanatyk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Dec 2007 09:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/#comment-2895</guid>
		<description>Znikną granice? No taaaak...

Kontrola z granic przeniesie się lekko w głąb krajów a do tego w kżdym momencie może zostać przywrócona.

Podnieta taka sama jak po &quot;wejściu do Europy&quot; jakbyśmy wcześniej byli w Afryce co najmniej.

Ot, zmniejszenie biurokracji - co oczywiście jest jakimś sukcesem jak na ten Socjalistyczny Związek Państw Europejskich.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Znikną granice? No taaaak&#8230;</p>
<p>Kontrola z granic przeniesie się lekko w głąb krajów a do tego w kżdym momencie może zostać przywrócona.</p>
<p>Podnieta taka sama jak po &#8222;wejściu do Europy&#8221; jakbyśmy wcześniej byli w Afryce co najmniej.</p>
<p>Ot, zmniejszenie biurokracji &#8211; co oczywiście jest jakimś sukcesem jak na ten Socjalistyczny Związek Państw Europejskich.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MatheW</title>
		<link>http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/comment-page-1/#comment-2852</link>
		<dc:creator>MatheW</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Dec 2007 21:09:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/#comment-2852</guid>
		<description>Yhy, niedlugo to Polska bedzie tak wolna, ze bedziemy zyc w prowincji polskiej Unii Europejskiej, nowym cesarstwie rzymskim czy ZSRR! Zwiklidujmy tez wlasne wladze, bo po co nam, skoro bedziemy mieli polityke zagraniczna, prawa narzucane z Brukseli, stracimy suwerennosc - piekne nie? 

Tu pije raczej do calej unii i traktatu konstytucyjnego, ktore defacto solidnie ograniczaja nasza suwerennosc.

Schengen jest niezalezny od UE, moga w nim byc kraje do niej nie nalezace, tak samo jak nie kazdy kraj UE jest w Schengen.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Yhy, niedlugo to Polska bedzie tak wolna, ze bedziemy zyc w prowincji polskiej Unii Europejskiej, nowym cesarstwie rzymskim czy ZSRR! Zwiklidujmy tez wlasne wladze, bo po co nam, skoro bedziemy mieli polityke zagraniczna, prawa narzucane z Brukseli, stracimy suwerennosc &#8211; piekne nie? </p>
<p>Tu pije raczej do calej unii i traktatu konstytucyjnego, ktore defacto solidnie ograniczaja nasza suwerennosc.</p>
<p>Schengen jest niezalezny od UE, moga w nim byc kraje do niej nie nalezace, tak samo jak nie kazdy kraj UE jest w Schengen.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof</title>
		<link>http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/comment-page-1/#comment-2843</link>
		<dc:creator>Krzysztof</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Dec 2007 18:39:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://izbieractwo.pl/2007/12/22/dostalismy-wiecej-niz-marzylismy/#comment-2843</guid>
		<description>Tak, to naprawdę wielkie wydarzenie. My chyba zbyt szybko przyzwyczajamy się do dobrego i uznajemy to za normalne. I zapominamy przy tym jak to było przedtem. 

A to tak niedawno przecież, gdy Europa podzielona były granicą na dwa światy: ten wolny na zachodzie i ten zniewolony na wschodzie. I my wszyscy żyliśmy w tym wielkim wiezieniu zwanym PRL, w którym codziennie wmawiano nam jeszcze do tego, że żyjemy w raju. Chyba ten cynizm rządzących był jeszcze trudniejszy do zniesienia niż te niedostatki i kłopoty dnia codziennego. 

żyliśmy więc w tym wielkim więzieniu i marzyliśmy tylko o jednym - wyjechać stąd. Bo o wolności we własnym kraju z tamtej perspektywy nawet nie potrafiliśmy sobie wyobrazić. 

O oto wczoraj nadszedł ten wielki moment spełnienia. Ostatnie bariery dzielące Europę usunięto. Nasz kraj jest wolny i jest częścią wielkiej wolnej zjednoczonej Europy. A nasze dzieci nie muszą marzyć o wyjeździe. Dla nich to rzecz oczywista. I to jest właśnie wielkie we wczorajszym wydarzeniu!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, to naprawdę wielkie wydarzenie. My chyba zbyt szybko przyzwyczajamy się do dobrego i uznajemy to za normalne. I zapominamy przy tym jak to było przedtem. </p>
<p>A to tak niedawno przecież, gdy Europa podzielona były granicą na dwa światy: ten wolny na zachodzie i ten zniewolony na wschodzie. I my wszyscy żyliśmy w tym wielkim wiezieniu zwanym PRL, w którym codziennie wmawiano nam jeszcze do tego, że żyjemy w raju. Chyba ten cynizm rządzących był jeszcze trudniejszy do zniesienia niż te niedostatki i kłopoty dnia codziennego. </p>
<p>żyliśmy więc w tym wielkim więzieniu i marzyliśmy tylko o jednym &#8211; wyjechać stąd. Bo o wolności we własnym kraju z tamtej perspektywy nawet nie potrafiliśmy sobie wyobrazić. </p>
<p>O oto wczoraj nadszedł ten wielki moment spełnienia. Ostatnie bariery dzielące Europę usunięto. Nasz kraj jest wolny i jest częścią wielkiej wolnej zjednoczonej Europy. A nasze dzieci nie muszą marzyć o wyjeździe. Dla nich to rzecz oczywista. I to jest właśnie wielkie we wczorajszym wydarzeniu!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
