Przesłanie do nieblogokumających

Co byście powiedzieli osobom, które nie wiedzą co to jest blog lub myślą, że to taki papierowy pamiętnik przeniesiony tylko do internetu?

Każdy bloger ma ten problem, ale narasta on, jeśli blogerzy chcą nagrać audycję radiową dla osób, które o blogach mogą nie mieć pojęcia.

W tej części blogosfery w której ja się poruszam, a zapewne i czytelnicy tego bloga, jest tendencja aby gloryfikować blogi pisane na temat. A już zarabianie na blogach dla wielu serc blogerzych jest po prostu Świętym Graalem – zawsze będą go szukać. Tymczasem blogów tematycznych, w porównaniu do reszty, jest mało. Tych zarabiających – garstka. Niemniej miraż zarabiania na blogach powrócił również w dyskusji nad tematyką audycji w radiobloxie. Orzeźwiającą myśl przynosi dopiero w komentarzu debergerac:

Osobiście uważam że blogosfera cierpi raczej na niedostatek czytelników niż blogerów. Dlatego promocję CZYTANIA stawiałbym wyżej niż promowanie pisania.

Kto zapłaci blogerowi za reklamę, jeśli nie będzie on miał czytelników? Promujmy się więc pokazując, że blog może być o każdej interesującej rzeczy, czynności czy emocji. Nie interesują cię poważne tematy? Są i rozrywkowe. Nie interesuje cię polityka? Są blogi osobiste, o zwyczajnym niezwyczajnym życiu, itp itd. Niech zaczną czytać, a potem może jeden na dziesięciu spróbuje blogować. Niech zaczną czytać, to blogi w świadomości ogółu przestaną być kojarzone tylko z pamiętnikiem.

Co o tym sądzicie?

Related Posts with Thumbnails
 
This entry was posted in internet and tagged . Bookmark the permalink.

7 Responses to Przesłanie do nieblogokumających

  1. Krzysztof says:

    Oferta blogowa jest przeogromna i zwykły użytkownik może zagubić się w niej. Wejdzie na kilka blogów, które go nie interesują i straci całkowicie zainteresowanie. Ale to tak jest we wszystkim dziedzinach życia. Dlaczego blogi miałyby być tutaj wyjątkiem?

  2. radek says:

    @ Krzysztof – Szczerze mówiąc to nie do końca rozumiem twoje pytania :) Jasne, że blogi mogą nie zainteresować, tak jak wszystko inne, tak jak wszystkie inne serwisy tematyczne czy portale… Ale problem jest w tym, że blogi nie są postrzegane jako dobre źródło informacji lub dobrej rozrywki.

    A zachęcać do czytania trzeba bardziej niż do pisania, bo czytanie jest łatwiejsze. Jak ktoś zacznie czytać blogi to w naturalny sposób może złapać bakcyla do blogowania.

  3. Lanooz says:

    Myślę, że ludzie są uświadomieni o wielkości blogosfery. Tylko…czy ludziom chce się szukać?
    Są uświadomeni też dlatego, że nie rozdzielają tak jak my świat na blogi i nie-blogi.

    Swoją drogą, na wielu blogach odniesienia do różnych tematów są tak niezrozumiałe, że ktoś kto nie śledzi poczynań blogosfery/IT nie zrozumie.
    Różne terminy, które dla nas, bloggerów, są jasne dla innych już nie.
    I często zapominamy się/nie chce nam się wyjaśniać.

  4. radek says:

    @ Lanooz – mój brat czy moi rodzice nie mają pojęcia o blogosferze… Stety czy niestety. Racja, że nie rozdzielają stron na blogi czy nieblogi, ale może to nie dobrze bo nie dostrzegają, że blog to bardzo subiektywne medium. Trzeba brać na to poprawkę. Nie rozumiem co ktoś pisze to ok, spadam stąd i tyle. Mogę znaleźć setki innych gdzie wszystko będę rozumiał. Kolejna racja – ludzie nie potrafią szukać, dlatego powinniśmy ewangelizować ich blogowo. Zachęcić do czytania takich blogów, które mogą ich zainteresować. Na pewno są takie.

    Każdy blog na jakiś konkretny temat może być hermetyczny… O życiu osobistym, o rowerach czy polityce. Nie można jednak pisać dla wszystkich.

    A co do blogów IT to… Powoli zaczyna mnie już drażnić, że widzimy tylko ten czubek góry lodowej blogów. Blogi o IT to tylko kawałeczek blogosfery.
    Srlsy

  5. Ajgor says:

    Całkowicie zgadzam sie z przesłaniem. Czytelników trzeba blogosferze! Informacji, że na blogach mozna znaleźć naprawde ciekawe informacje, że blogi to nie tylko banalne i nic niemówiące blogaski, ale takze rzetelne informacje z pierwszej reki.

  6. wildrose661 says:

    Od dawna czytam blogi, a od jakichs 4 lat pisze, cieszy mnie niezmiernie bogata oferta tematyczna blogow. Znajduje tu wiele ciekawych dla mnie spraw, ale tez uwielbiam czytac o zwyklych ludzkich losach… cos na ksztalt pamietnika…
    ale jak i moi poprzednicy stwierdzam, ze niewiele osob wie o tej sferze internetu i niewiele ich to obchodzi, wiec z nowymi czytelnikami moze byc klopot.
    Gdybym miala kogos zachecic do czytania powiedzialabym, ze znajdzie tu wiecej ciekawych, pogmatwanych ludzkich losow, niz jest w stanie sobie wyobrazic.
    Zdrowych i spokojnych Swiat zycze :)

  7. Krzysztof says:

    Radek, Tak to się kończy to komentowanie blogów między jedną naradą, a drugą, w totalnym biegu – nieprecyzyjnym jak widać wyrażaniem myśli. ;)

    Chciałem powiedzieć, że jeżeli na blogach pojawiają się ciekawe informacje to ludzie je na pewno znajdą. A jak ich tu brak to to i nikt nie będzie zaglądał.

    I nie pomogą tu żadne apele. Najlepszy przykład to olbrzymia popularność Youtube. Tam zachodzą prawie wszyscy, bo youtube oferuje rozrywkę i każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie.

    Faktem jest jednak, że czytanie blogów, niezależnie od jakości tu zamieszczanych informacji, wymaga zmiany przyzwyczajeń. Większość ludzi jeszcze nie całkiem uwolniła się od biernej konsumpcji medialnej i jedyne co zaczynają robić to zachodzić na portale gazety czy inne. A czytanie bloga wymaga pewnej inicjatywy i kontynuacji. Informacja na blogu jest też przeważnie trochę bardziej osobista i do tego trzeba się przyzwyczaić.

    Moja recepta jest taka: Piszmy interesujące notki, rozpowszechniajmy je po świecie, a wtedy i czytelnicy się pojawią!

    Wesołych świąt życzę!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

More in internet (41 of 100 articles)