
Miałem okazję testować Nike Plus na potrzeby tego artykułu (polecam lekturę). Z tym co napisał Michał zgadzam się zupełnie, ale chciałbym dodać kilka swoich subiektywnych wrażeń.
Zacznijmy od tego, że jestem bardzo początkującym biegaczem. Bardzo. Parę lat temu przez jedno lato biegałem 2-3 razy w tygodniu po 2 km. Potem zabrakło motywacji. Co roku jest „postanowienie” aby znów zacząć ale… kończyło się to jak zwykle. Możliwość testów Nike Plusa trafiła w idealny czas i osobę.
Nike Plus to przystawka do iPoda oraz nadajnik wkładany do buta. To zestaw absolutne minimum. Są w sprzedaży są jeszcze specjalne buty Nike Plus, ale ich specyfika polega jedynie na kieszonce w podeszwie buta gdzie wkłada się nadajnik. Ja biegałem w zwykłych butach do biegania. W reklamach telewizyjnych nieodłączną częścią zestawu jest również pokrowiec na iPoda mocowany do ramienia. Dla mnie zbędny. iPod Nano jest na tyle mały i lekki, że wystarczy kieszeń w spodenkach do biegania.
Jakie wrażenia? Bardzo pozytywne
Nike Plus dał mi to, czego zawsze w bieganiu mi brakowało. Nie, nie muzykę. W sumie mógłbym się bez niej obyć. Chodzi o mierzenie pokonanego dystansu. Dlaczego to takie ważne? Bieganie samo w sobie jest nudnawe. Nie ukrywajmy tego. Zwykle sprowadza się do biegania non stop tą samą trasą. Każdego biegacza bardzo ciekawi ile przebiegł kilometrów. Bez Nike Plus możesz to zmierzyć to tylko samochodem lub rowerem. Nie zawsze jest to możliwe a gdy nie biegniesz stałą trasą wszystko to tracisz. Kiedy widzę ile dziś przebiegłem motywuje to mnie do większego wysiłku następnym razem i zwiększenia odległości. Nie muszę też się trzymać stałej trasy. Chcę dziś przebiec 3 km? Ustawiam sobie taki cel w Nike Plusie i zaczynam biec w dowolną stronę. Pomiar odległości motywuje mnie do pokonywania coraz większego dystansu. Bez tej wiedzy bieganie jest dla mnie o wiele nudniejsze.
Ale jest też łyżka dziegciu w beczce miodu. Aby test był miarodajny biegałem cały czas tą samą trasą. Na 4 biegi do tej pory tylko dwa razy uzyskałem taki sam dystans – 1,8 km. Raz było to 1.3km a ostatnio… 0,66km To bardzo niepokojące rezultaty. Jedyną przyczyną tych różnic moim zdaniem może być fakt, że nie zawsze nadajnik wkładany do buta był w tym samym miejscu. Kiedy nie ma na niego specjalnej kieszonki, wkładałem go tak aby nie uciskał w stopę, a więc gdzieś w miejsce gdzie zaczyna się język buta. Wydaje mi się, że w przypadku pomiarów o większej zmierzonej odległości czujnik przesunął się bardziej do przodu buta, w ostatnim biegu był bliżej środka stopy. Taka rozbieżność na tak krótkim… to nie powinno mieć miejsca. Nie ważne jest dla mnie aby był to stuprocentowo dokładny pomiar, ale chciałbym aby na tym samym dystansie, wyniki nie różniły się tak znacznie. Przyczyną jest zapewne sposób pomiaru odległości, którego Nike jednak nie zdradza. W następnych biegach będę musiał to dokładniej zbadać.
Nike Plus spełnia swoją rolę jako motywator do biegania: zlicza przebiegnięte kilometry, może pokazać to na wykresie na stronie nikeplus.com lub jako widget na pulpit twojego komputera lub na stronę i bloga. Możemy wyznaczyć sobie cele w przebiegniętych kilometrach, czasie biegania lub spalonych kaloriach. To zachęca do zmierzenia się z samym sobą lub… Wciągnięcie się w wir społeczności biegaczy. Jest specjalna grupa na Last.FM oraz na Facebooku.
Nike Plus jest produktem dwóch wielkich amerykańskich korporacji, które dzięki Nike Plus świetnie się promują, nakręcają rynek i sprzedaż, ale Nike Plus tworzy wartość dodaną do biegania. To coś więcej niż bieganie i słuchanie muzyki. Dla mnie najważniejszy jest pomiar przebiegniętego dystansu. Dla kogoś innego Powersong motywujący gdy brakuje sił. Dla innych społecznościowa otoczka.
Nike Plus: Warto, nie warto?
Jeśli masz już iPoda (Nano 3 i 4 generacji, iPoda Touch) i już biegasz lub biegałeś choć trochę – warto. Dla reszty – lepiej się dłużej zastanowić. Przystawka do iPoda i nadajnik to na Allegro 120 zł. Nie jest to mało ale zdecydowałem się kupić (mam Nano 3G). Sam iPod to jednak kolejne kilkaset złotych (od 300 zł), do tego obuwie (od 100 zł), czyli w sumie trzeba zacząć od 500 zł, a to i tak jest cena bardzo niska. Dla pewnej sprecyzowanej grupy osób to bardzo dobry produkt. Jeśli jednak nie biegałeś i nie wiesz, czy to sport dla Ciebie, to najpierw pobiegaj „na sucho”, zanim wywalisz sporo kasy na takie bajery.
Lans na Nike Plus? Nie u mnie
Wielu złośliwych komentatorów zarzuca użytkownikom Nike Plus, że używają go tylko dlatego, że jest popularny, reklamowany w telewizji. Zapewne są takie osoby, ale ja do nich nie należę. Nie używałem pokrowca na iPoda mocowanego do ramienia, bo iPod Nano jest na tyle lekki, że nie wypadał mi z kieszeni spodenek do biegania. Nie używałem również oryginalnych białych słuchawek do iPoda, które rzucają się strasznie w oczy (oprócz tego, że bardzo słaby mają dźwięk). Biegałem w butach innej marki, a nadajnika nie widać w środku. O lansie nie może być tu mowy, a mimo to Nike Plus to bardzo fajny dla mnie produkt.
Nikeplus, Nike Plus, Nike + czy Nike+?
Na koniec rzecz wydawałoby się prozaiczna. Ale w czasach inter… ekhm… Googlenetu wcale taką nie jest. Pytanie: jak oficjalnie nazywa się ten produkt? Nikeplus, Nike Plus, Nike + czy Nike+? Spotkałem się z każdą odmianą. Ktoś kto wymyślił tą nazwę nie miał najwyraźniej pojęcia o SEO. Na jakie słowo się pozycjonować? Ludzie znają produkt pod kilkoma nazwami:

Jak widać w Google Trends, przez ostatnie 12 miesięcy, najwięcej Polaków za poprawną uważało nazwę Nike Plus.
heh, mam gdzieś jeszcze swoje nike+, ale zapału do biegania starczyło mi na jakiś tydzień. a to jest jakieś nowe? bo moje działa z nano 1G.
(noooo, w zeszłym roku jeszcze pobiegłem w imprezie nike+, która akurat była nad morzem tam gdzie ja w tym samym czasie, dawali darmowe śniadanie na koniec i obsługiwały ją PRZEPIĘKNE hostessy. dopóki nike+ nie wprowadzi do tego gadżetu funkcji darmowych śniadań to nie wracam do biegania)
Sam kiedyś zastanawiałem się nad zakupem Nike Plus, jednak liczyłem na trochę niższą niż w owym czasie cenę. Teraz trochę mi przeszło.
Druga sprawa to fakt, że trochę zaskoczyło mnie to co ostatnio zaczęło dziać się w promocji tego produktu. Przecież Nike Plus to nie jest nowe urządzenie, stworzono je i oddano do sprzedaży wiele miesięcy temu, a jednak najwyraźniej uznano, że z promocją należy trochę zaczekać (przynajmniej jeśli chodzi o nasz kraj, bo co się dzieje na zachodzie, tego nie wiem).
@ ols – ty to masz wymagania ;) Chyba dla Ciebie lepsze rozwiązanie to rower :)
Nie wiem nic o nano 1G… Apple nic o tym nie wspomina, bo pewnie woli aby kupić 4G niż wygrzebywać starsze generacje.
@ rybomar – jasne, że Nike Plus to nie jest nowość, a dlaczego w tym roku w Polsce taka promocja? Steve i szefowie Nike raczą wiedzieć.
Lansik na blogasku lepszy od obciachowych słuchawek :P
jakie słuchawki? ominęło mnie coś? dawaj!
Co do mierzonego dystansu, to może spróbuj ponownie skalibrować, tylko na trochę większej odległości niż minimalne 400m. U mnie, gdy biegałem na tym samym dystansie za każdym razem wychodziły podobne rezultaty :) .
Co do iPod’ów, to działa on z każdym nano (G1 – G4) oraz drugą generacją Touch’a.
Oj, ols. Polecam podrozdział „Lans na Nike Plus? Nie u mnie”. Tam Radosław opisuje czym się _nie_ lansuje.
Ale o noci na wpływowym blogasku i artykułach we wpływowych serwisach masońskich już nie wspomina.
Pokonaną odległość można mierzyć GPSem w telefonie lub PDA. Nie trzeba drogiej aplikacji czy łączenia się z internetem, wystarczy Naviexpert.
Jeżeli dla Ciebie jedyną atrakcją biegania jest liczenie przebiegniętych kilometrów to chyba niezbyt długo będziesz biegał. ;)
Bo w bieganiu najważniejsza jest przyjemność z samego biegania. Z pokonywanej przestrzeni, kontaktu z naturą czy oryginalnych myśli wpadających do głowy.
Ja to zawsze wiem ile przebiegłem, bo wiem jak szybko biegam. Moje tempo to 6 minut na kilometr. Czyli godzina biegania to 10 Kilometrów.
Gdybym miał nabyć jakieś cacko to raczej wybrałbym coś z GPS. Są na przykład takie aplikacje na iphone, które mierzą wszystko, a potem można sobie zobaczyć przebiegniętą trasę na google maps.
@ Skuzik – będę kalibrował/szukał przyczny do skutku ;)
@ Krzysztof – mierzenia przebiegniętego dystansu najbardziej mi brakowało w bieganiu „na sucho”, ale czerpię przyjemność z biegania i bez tego. To tylko taki skrót myślowy :)
Dla mnie iPhone jest za duzym urządzeniem aby go targać i z nim biegać. GPS w iPhonie czy PDA jest fajny ale na dłuższe dystanse (jazda na rowerze?), gdy możes sobie zwizualizować gdzie byłeś lub szukać drogi. Ja na razie biegam na bardzo krótkie dystanse w okolicy gdzie mieszkam.
Mast rację, iphone nieco przyduży. W zimie to z nim biegałem w kieszeni kurtki. Ale w lecie to biega sie bez kieszeni i iphone czeka sobie w domu. ;)
Co mi przypomniało o Nokia Sports Tracker, którego nie trzeba wkładać do buta. Spróbuję się zmobilizować ;)
@ Pwrzosin – o, nie znałem tego, dzięki za info. Dla mnie to jednak słabe rozwiązanie bo nie mam Nokii z GPS-em, ale taki fanboy Nokii jak Ty to i owszem :) Tak jak pisałem – Nike Plus to dobre rozwiązanie dla tych co mają już iPody lub zamierzają je kupić. Dla posiadaczy odpowiednich aparatów rodem z finlandii nie koniecznie.
Hej,
Co do różnic w dystansie, to wynikają one przede wszystkim z umiejscowienia nadajnika, producent podaje że najlepiej gdy znajduje się on w pozycji poziomej (stąd dobrze jest mieć buty z kieszonką), ja osobiście nie mam butów „Nike”, bazuję raczej na „Mizuno”, ale montuje nadajnik pomiędzy sznurówkami przy końcu buta i dystansy mam zwykle takie same, a przebiegłem już trochę ponad 500 km, więc różnice bym zauważył…Co do opaski na ramię, to nie wydaje mi się aby była ona elementem jakiegokolwiek lansu, jest to bowiem bardzo wygodny dodatek, pomijając już fakt że chroni ipoda przed uderzeniami i wodą (jest wykonana z wodoodpornego i elastycznego materiału) oraz potem, to dodatkowo zapewnia bardzo wygodny dostęp do samego urządzenia (patrz powersong, badanie czasu biegu itp…), a jesli chodzi o słuchawki to ja osobiście już dawno zamieniłem oryginalne na Creative Ep630, ponieważ normalne słuchawki po prostu wypadają mi z uszu, więc muszę mieć dokanałowe…mankamentem nie do pokonania dla mnie jest fakt szybkiego zużywania się słuchawek, ponieważ przy ciągłym ruchu kabelek przy jacku po prostu wyrabia się i mniej więcej raz na trzy miesiące muszę wymieniać słuchawki :(…nike + to dobre rozwiązanie i nie mówię tu o lansie czy innym elemencie marketingowym, wystarczy wejść na nikeplus.com aby zobaczyć ile osób na całym świecie zaczeło biegać…nie jest ważne czy biegasz dziennie 2, czy 20 km…najważniejsze że coś ze sobą robisz, a zdrowie jest bezcenne i moim zdaniem warte tych 500 zł (minimum) i zaręczam wam że jak zaczniecie od 2 km dziennie to za 2 miesiące będziecie biegać po 5…itd…tak było ze mną…Miłego biegania i Powodzenia! Pozdrawiam.
Witam! CO do ceny sprzętu to jest juz troche lepiej, IPODA NANO 1g kupiłem na allegro za 90zł (z przesyłką), zestaw nike+ 69zł w sezeer (fakt byla to wyprzedaż) no i butki 200 zł do nike+ tu ciężko dostac coś taniej (też w sezeer) Pozdrawiam!