Blog Day 2009
To już mój trzeci udział w corocznym święcie blogowania – Blog Day. Zajrzałem do dwóch poprzednich notek z tej okazji (2007 i 2008) aby sprawdzić, które z polecanych wtedy blogów nadal czytam, a które jeszcze żyją. Okazuje się, że z 10 polecanych wtedy blogów czytam nadal pięć. Zamilkły tylko dwa.
Kciukiem – albowiem obecnie samym kciukiem można zdziałać bardzo wiele. Na kciukiem nie znajdziemy newsów, lecz subiektywne dociekania Michała Młynarczyka nad rynkiem komórek, smarfonów i mobilnego internetu. Z pasją, poza schematy, dużo własnej inwencji w kreowanie memów.
Spider’s Web – Przemek Pająk prowadzi bloga generalnie o Apple, ale że najwięcej obecnie dzieje się wokół iPhone’a (którego jestem użytkownikiem), to bardzo chętnie go czytam. Jak sam Przemek pisze, “skupiam się bardziej na analizie biznesowego, marketingowego i społecznego wymiaru Apple i jej produktów.” Najważniejsze: pisze na poziomie niespotykanym na innych blogach, pełny profesjonalizm. Może dlatego regularnie jego artykuły znajdujemy w Newsweeku Polska.
The next web – blog wystartował przy okazji konferencji The Next Web w 2006 roku, ja odkryłem go pare miesięcy temu. Opisuje wszystko co dotyczy przyszłości sieci – tak brzmi deklaracja twórców, w praktyce możemy znaleźć tu nawet “śmieszne filmiki” ilustrujące ostatnie memy przewalające się przez internet. Generalnie blog stanowi interesujące streszczenie tego co się dzieje w sieci. Wiele spambuzzu (trejdmark, można cytować) o startupach i tym podobnych jest dzięki nim odsiewanych.
~/.Trash – gdzie głupie rzeczy przychodzą umierać – to mówi wszystko, albo polubisz, albo znienawidzisz.
Graj Raj – a teraz coś z zupełnie innej beczki – blog sportowy. Generalnie nie jestem fanem blogów sportowych i ich nie czytam. Dla bloga Bartka Raja zrobiłem wyjątek i bardzo sobie tą decyzję chwalę. Czytam wyłącznie posty o Formule 1. Graj raj to nr 1 blog o F1 w Polsce. W tej tematyce swoich sił próbuję pisząc Bolid Blox. Tym bardziej wiem, że nie jest łatwo pisać ciekawego bloga o F1.


