Nie chcę zgody, czyli miraże kampanii wyborczej
Rzadko na tym blogu goszczą tematy polityczne. Może to i dobrze. A może i nie. Polityka kojarzy się w Polsce z czymś tak brudnym, że lepiej jej unikać, aby nie utytłać się w tym błocie. Ale z drugiej strony polityka dotyka kwestii bardzo istotnych i warto mieć na nie wpływ. Choćby poprzez wyrażenie swojej opinii.
Wojna polsko-polska
Do zabrania głosu skłoniły mnie słowa Jarosława Kaczyńskiego wypowiedziane w Zakopanem:
…aby zrealizować to marzenie musimy „skończyć raz na zawsze z polsko-polską wojną”. – Ona nie przyniosła Polsce niczego dobrego, przyniosła bardzo wiele zła, bardzo wiele nieszczęścia. Polsce potrzebny jest wzajemny szacunek uczestników życia publicznego, rozmowa o polskich sprawach – w wielu miejscach potrzebny jest kompromis. To wezwanie kieruję do wszystkich uczestników życia publicznego – zakończmy polsko-polską wojnę – apelował prezes PiS.
Zgadzam się, że potrzebny jest wzajemny szacunek, rozmowa o polskich sprawach i kompromis. Ale to jest potrzebne zawsze – wczoraj, dziś i w przyszłości. Politycy, dziennikarze i my obywatele ulegamy jednak pewnemu wielkiemu złudzeniu.

