iZbieractwo

czytam i zbieram sobie


Kołakowski i Bauman o zalewie informacji

W tym samym wywiadzie co w poprzednim poście znalazłem inną ciekawą dla mnie wypowiedź prof. Kołakowskiego:
-Jak nawigować w oceanie informacji, która zalewa nas ze wszystkich stron?

-Chciałbym to wiedzieć. Możemy się trochę bronić, nie oglądając godzinami telewizji, nie czytając gazet. Ale bronimy się słabo, bo jesteśmy ciekawi i ta ciekawość nas gubi. Powinniśmy ograniczać informacyjny hałas, ale nie potrafimy tego zrobić. Lubimy wiedzieć o sprawach zupełnie nam niepotrzebnych, często groteskowych. Ale to nic nowego: że ciekawość jest grzeszna, uczono nas od zawsze, jednak ten grzech odmienia świat, również na lepsze.
-A może nie ograniczać szumu informacyjnego, tylko nauczyć się odróżniać śmieci informacyjne od rzeczy wartościowych. Zna pan jakiś system mentalnego filtrowania?
-Nie ma reguł. Ludzie mogą mieć interesujące pomysły na skutek przypadkowych informacji z przypadkowych źródeł. Nie można z góry uznać, że dany kawałek szumu informacyjnego jest z natury rzeczy jałowy. Możemy najwyżej uznać, że jest mało wiarygodny albo nam nieprzydatny. Ale dobrych kryteriów odróżniania śmieci informacyjnych od rzeczy wartościowych nie mamy. Chociaż to chyba jasne, że jak dowiadujemy się o tym, kto kogo zabił, to nas to duchowo nie wzbogaca.

Ja od siebie bym jednak powiedział, że jeszcze mamy kryterium (bliskie doskonałości) mentalnego filtrowania: jest nim 80-letni Leszek Kołakowski. Jakaż to szkoda, że już jest u schyłku życia.

prof. Leszek Kołakowski prof. Zygmunt Bauman

(więcej…)

Kołakowski o homoseksualizmie

W sierpniowym Przekroju, który dostał się w moje ręce dopiero teraz zupełnie przypadkiem, znalazłem wywiad Marcina Fabjańskiego (to nie błąd;) z prof. Leszkiem Kołakowskim. Oto co mówi o homoseksualizmie:

- A powinniśmy się bać, że małżeństwa gejów zrujnują zachodnią cywilizację?

- Nie jestem zwolennikiem małżeństw homoseksualnych ani pozwolenia na adoptowanie przez nie dzieci. Homoseksualiści oczywiście mają swobodę uprawiania seksu, jeśli nie ma przemocy ani seksu z dziećmi. Nawet w Polsce przedwojennej homoseksualizm nie był karalny, choć był karalny wtedy i jeszcze długo w Anglii. Geje powinni mieć prawo do kontraktów dotyczących wspólnego opodatkowania czy spadku. Ale małżeństwo homoseksualne w sensie ceremonii cywilnej jest niepotrzebne. Organizacje homoseksualistów mogą urządzać ceremonie ślubne prywatne, ale nie powinny żądać tego od państwa. Są liczne różnice między ludźmi, które pochodzą z natury, a mają skutki prawne: ludzie powyżej pewnego wieku nie mogą pracować jako strażacy czy górnicy, dzieci nie mają prawa udziału w wyborach, a niewidomi nie mogą mieć prawa jazdy. To jest dyskryminacja w sensie uznania różnic, ale nie w sensie niesprawiedliwego poniżania ludzi.

Zdumiewa mnie ten człowiek. Jakże prosto, zwięźle i niezwykle trafnie potrafi on wyjaśnić tak trudny i kontrowersyjny temat! Zachowując przy tym umiar między konserwatyzmem a liberalizmem. Dla mnie jest to niebywałe. Przy jego klarownych wypowiedziach moje wpisy jawią się jako chropowate potworki. A co do meritum sprawy, to muszę powiedzieć, że…

Zgadzam się w zupełności!


  • Ostatnie komentarze

    • PP: Pytanie tylko na ile jest to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku (czyli konkretnej niszy której oczekiwania nie...
    • radek: @ Przemek – tablet, nie tablet – to tylko kwestia nazewnictwa. iPhone i telefony z Androidem to...
    • przemekspider: Nie, iPad to tablet, ale Apple podeszło do tematu tabletów w zupełnie nowy sposób: - przede...
    • radek: @ Bartek – Zgadzam się w zupełności. Chciałem o tym tu też napisać, ale post by skręcał w nie ta...
    • Bartek Raciborski: Ja Ci odpowiem na te dwa pytania: - Dlaczego ma system operacyjny bazującym na iPhone OS a nie na...