iZbieractwo

czytam i zbieram sobie


Pierwsze wideo wgrane na YouTube

Pierwsze wideo zostało wgrane na YouTube 23 kwietnia 2005 roku i nosi tytuł “Me at the zoo”. Widzimy na nim, jak współtwórca serwisu Jawed Karim, jest w zoo przed wybiegiem dla słoni.

A potem już nic nie było takie jak przedtem.

(więcej…)

Dlaczego blogger jest be?

Blogger logo

Jaka jest najlepsza lub najpopularniejsza platforma blogowa? Nie ma jednej dobre odpowiedzi, ale można znaleźć pewne wskaźniki. Webfan znalazł zestawienie jakiego silnika blogowego używa 100 najpopularniejszych blogów według rankingu Technorati.com, przygotowane przez blog Royal Pingdom.

Nie dziwi mnie, że aż 32 blogi z Top100 Technorati używają Wordpressa – to bardzo dobra i elastyczna platforma, cały czas prężnie rozwijana. Nie przekonują mnie słowa krytyki ostatniej wersji Wordpressa oznaczonej numerem 2.7.

Zastanawiająca jest za to bardzo słaba reprezentacja Bloggera. Tylko 3 blogi! Why? Oh God why?! W mojej subiektywnej bardzo ocenie, wyrobionej chyba tylko przez pobieżną lekturę wpisów o nowych funkcjach platformy blogowej od Google’a, wydawało mi się, że to bardzo dobry i solidny gracz na rynku.

Teza, że jest to spowodowane niechęcią do powierzania swych sekretów Googlowi byłaby dobra jako bystra (niby) pointa materiału z tefałenowskich Faktów, ale konfrontacji z prawdą nie wytrzymuje. W takim razie bij bogatego, kibicuj słabszemu? Tak, ale to się sprawdza kiedy oglądasz mecz piłki nożnej z kumplami a nie gdy wybierasz miejsce na blogowanie.

Jedyne możliwe odpowiedzi, na pytanie co z tym bloggerem to:

  1. braki w funkcjonalnościach;
  2. platforma z jakiegoś powodu nie jest cool/jezzi/trendi/bloger-friendly.

Ale takie postawienie sprawy nie daje odpowiedzi na pytania. Jest więc na sali jakiś cwaniak?

Ciekawość i chęć zrobienia czegoś swojego w Internecie

kamil niciejaOto pierwszy na tych łamach wywiad. Dzięki uprzejmości Google Docs rozmawiałem z Kamilem Nicieją – trzynastoletnim webdeveloperem oraz autorem bloga ninaque. Przez chwilę chciałem dać słowo rozmawiałem w cudzysłów, bo w końcu nie rozmawialiśmy w rzeczywistości, ale nie było to też wysłanie jednego maila z pytaniami. Okazało się, że współdzielenie dokumentu to bardzo wygodny sposób na drążenie tematu do złudzenia naturalności wywiadu. Kamila zauważyłem już jakiś czas temu, ale mocniej dał o sobie znać wypuszczając na świat betę serwisu dashboard.pl Jeśli jednak nie obiło sie Wam o uszy nazwisko Nicieja, lub nick thion, to tym bardziej przeczytajcie ten wywiad.

Czy Ty na prawdę masz 13 lat?!
Tak, urodziłem się 24 stycznia 1994 roku, czyli niedługo już będę trochę starszy. ;)

Wiele osób to zaskakuje?
Praktycznie wszystkich, szczególnie, że programiści, bloggerzy, czy webdesignerzy są w dużej części pełnoletni. Nie spotkałem się w tym środowisku z kimś młodszym ode mnie.

A jak się ty z tym czujesz?
Normalnie – przyzwyczaiłem się. Przyznam jednak, że kiedyś trochę się bałem rozmawiać z tymi “znanymi” internetu. ;)

Koledzy z klasy wiedzą co robisz? Że nie tylko prowadzisz dość poważnego bloga, ale również tworzysz strony internetowe, których… wielu studentów by się nie powstydziło?

Większość nie wie. I dobrze, bo dzisiaj wystarczy, że robisz coś ponad normę, a mogą cię wyśmiać.

Wyśmiać? A nie dostałbyś raczej “kujonem”? Chronisz swoje drugie “programistyczne ja” w jakiś sposób?
Właściwie, to zainteresowania programowaniem i informatyką nie kryłem nigdy i może przesadziłem trochę z tym wyśmiewaniem, bo mnie to nie spotkało. Po prostu wśród moich rówieśników (co ciekawe, głównie płci męskiej :]) często objawia się tendencja do wyśmiewania rzeczy, których się nie rozumie. A rozumieją bezmyślną siekankę w GTA. Spróbowałbyś niektórym podepchnąć pod nos RPGa, to by się przestraszyli, że można wybierać. ;)

A skąd pochodzisz? Mała miejscowość czy duże miasto?
Mieszkam w Ziębicach – małym miasteczku o godzinę drogi od Wrocławia. To fajne miejsce, ale praktycznie nic związanego z Internetem się tu nie dzieje.

Kiedy miałeś pierwszą styczność z komputerem? Pamiętasz co to było? Jakiś program, gra, strona internetowa?
Nie, niestety nie mogę sobie niczego skojarzyć.

Ale pamiętasz taki (zapewne krótki) kawałek czasu w twoim życiu bez komputerów? Czy po grzechotkach przerzuciłeś się od razu na myszki? ;)
Po grzechotkach było przedszkole, a po nim podstawówka. Wtedy dostałem pierwszy komputer i się nim całkowicie zafascynowałem. (więcej…)

Najbliższy ideałowi kalendarz spotkań webowych

Spotkań webowych jest już sporo. Czasami tylko w Warszawie w jednym tygodniu jest ich kilka. Potrzebne było narzędzie do łatwego ich dodawania i wyświetlania. Długi czas wybrzydzałem na na dostępne kalendarze. Testowałem chyba 3 wtyczki do wordpressa i wynikiem tego była tylko moja irytacja oraz zanieczyszczony kanał rss (dwa wpisy “Maraton Blogerów”). Przez pewien czas wpisywałem więc “z palca” daty i linki do widgetu tekstowego, a wiadomo jak to jest uciążliwe. Od dłuższego czasu kalendarz googla na blogu ma Mediafun (obiecuję, że w czwartym poście z rzędu nie wspomnę o nim ani słowem;) ale był on przeładowany opcjami – podział na tygodnie, miesiące, plan dnia. Chciałem umieścić coś prostego wizualnie, a dającego jak najwięcej informacji. Znalazłem dziś rano na Webstopie.

To kalendarz googla, ale o maksymalnie ograniczonym widoku, idealny do sidebaru. Kod do wklejenia można pobrać ze strony kalendarza na Webstopie, ale można pójść troszeczkę dalej i… Poprosić właściciela o udostępnienie możliwości edycji kalendarza (do czego Bartek Raciborski zachęca). Wtedy będziemy mogli w pewnym stopniu edytować wygląd widgetu (szerokość i wysokość możemy oczywiście edytować zmieniając parametry w kodzie), ale… Najważniejsze to umieć znaleźć gdzie w kalendarzu jest opcja z widgetami! Sam Bartek znalazł ją przypadkiem ;) Wchodzimy w ustawienia kalendarza (prawy górny róg), następnie w “Kalendarze” i tu klikamy na nazwę danego kalendarza (w moim przypadku “Webstop: Spotkania”). Teraz na niebieski prostokącik z napisem html i… Wyskakuje nam komunikat z adresem naszego kalendarza, ale w niego nie klikamy! ;) Jest jeszcze drugi link, zatytułowany “narzędzia konfiguracji” – to w niego klikamy i wreszcie jesteśmy tam gdzie chcieliśmy – w menu edycji widgeta. Uff. Oczywiście takiego widgeta możemy zrobić z dowolnego googlowego kalendarza. Niestety nic nie da się zrobić z niebieskimi googlowymi ramkami i białym tłem.

Kalendarz można zasubskrybować w postaci feedu RSS lub w formacie iCal. Więcej szczegółów we wpisie Bartka, lub na stronie kalendarza Webstop: Spotkania. Polecam.


  • Ostatnie komentarze

    • PP: Pytanie tylko na ile jest to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku (czyli konkretnej niszy której oczekiwania nie...
    • radek: @ Przemek – tablet, nie tablet – to tylko kwestia nazewnictwa. iPhone i telefony z Androidem to...
    • przemekspider: Nie, iPad to tablet, ale Apple podeszło do tematu tabletów w zupełnie nowy sposób: - przede...
    • radek: @ Bartek – Zgadzam się w zupełności. Chciałem o tym tu też napisać, ale post by skręcał w nie ta...
    • Bartek Raciborski: Ja Ci odpowiem na te dwa pytania: - Dlaczego ma system operacyjny bazującym na iPhone OS a nie na...